Chcesz opanować coś na poziomie mistrzostwa?
Ucz tego!

Kim jestem i dlaczego  mam kompetencję aby Ci doradzać.

Od 2008 pomagam mężczyznom w osiągnięciu szczęścia w relacjach damsko-męskich i ogólnej poprawy stylu życia.
Występowałem na 4 uniwersytetach, niezliczonej ilości wykładów na branżowych imprezach.
W terenie z moimi klientami spędziłem ponad 5000 godzin. W sumie ogólnie szkoliłem osobiście ludzi w czasie ponad 1000 h godzin (teoria + praktyka). Mój poradnik "Uwodzenie Dotykiem" przeczytało ponad 20000 mężczyzn (na pewno gdzieś schowały się tam jakieś zaciekawione Panie)

Prowadzę biznesy też w innych branżach i dlatego celowo nie epatuję swoim wizerunkiem na prawo i lewo. To jest branża delikatna, potrzebna i pomocna wielu ludziom.
Nie udzielam wywiadów w TV czy prasie, bo moi klienci cenią sobie dyskrecję z racji zajmowanych stanowisk i funkcji życiowych.

Nie szkolę z oszukiwania, manipulowania i zdradzania. Nie popieram tego. Przez moje szkolenia głównie masz odsłonić najlepszą wersję siebie, techniki to tylko tymczasowa pomoc na początku, a z czasem sam zobaczysz, że ich nie potrzebujesz. Nawet jeżeli tak Ci się wydaje, bo mam bezpośredni styl pracy z klientem.  Ja tylko opisuję rzeczywistość, nawet jeśli ktoś się nie zgadza z tym co uczę to nie zmieni to wiodących tendencji. Uwielbiam kobiety, jakby nie patrzeć poświęciłem im sporą część swojego życia i cieszę się z każdego sukcesu mojego klienta.

Jeżeli masz żonę, partnerkę i chcesz kogoś poznać to najpierw się rozwiedzieć. Zapraszam do menu. Tam znajdziesz opinie moich klientów (nie wszystkie, bo sporą część utraciłem podczas awarii poprzedniej strony internetowej, kasuję maile klientów po każdej zakończonej współpracy - moja profesja wymaga dyskrecji i zaufania), blog, oraz masę wiedzy w kursach online, które możesz obejrzeć z ekranu swojego komputera.

Ja uczę, aby NAUCZYĆ, a nie uczyć kogoś bez końca.

Do mnie trafiają ludzie gdy reszta zawodzi. Nie trać czasu i już zostań ze mną. Będzie warto.

Wspaniałego dnia!

Damian

Ps. Społeczność mężczyzn interesujących się świadomym budowaniem relacji damsko - męskich wywodzi się z US. Była budowana na forach internetowych. Stąd też taka zapożyczona tradycja, że wielu trenerów czy ludzi z tego tematu ma pseudonimy. Ja funkcjonowałem kiedyś pod pseudonimem "Feniks". Pasowało mi to po prostu jako fajny symbol zmiany osobistej i tego też doświadczam w pracy ludźmi i w opiniach o moich produktach. Uwielbiam słuchać i czytać o sukcesach moich klientów. Tylko dlatego robię to tak długo, bo zwyczajnie sprawie mi to satysfakcję.

 .